Home    Biografia    Studio    Mastering    Artykuły    Albumy    Sklep    FAQ    Kontakt    Linki


  
 Equalizer - studium działania


Więcej o equalizerach i ich praktycznym zastosowaniu w miksie

Equalizer to podstawowe narzędzie w kształtowaniu najlepszego brzmienia zarówno poszczególnych ścieżek jak i całego miksu. Jest to prawdopodobnie najważniejsze narzędzie w całym procesie produkcji nagrania, pomijając oczywiście sam rejestrator ;-).

Dla osób pragnących bardziej szczegółowej, technicznej wiedzy na temat zastosowania equalizerów w miksie zamieszczamy trochę sekretów i terminologii od kuchni studyjnej, po zastosowaniu których nasz miks będzie o wiele lepszy. Na początek warto zaznajomić się z żargonem technicznym, stosowanym w equalizerach. Typowy equalizer parametryczny posiada możliwość wybrania 3 parametrów dla każdego ze swoich filtrów. Są to:

· FREQUENCY- częstotliwość [Hz] 
· GAIN- wartość podbicia lub osłabienia [db] 
· „Q”- inaczej dobroć filtra. 

Podczas, gdy częstotliwość i wartość podbicia\osłabienia nie wymagają większego komentarza, wartość „Q” powinna być tutaj bardzo szeroko omówiona. Jest to bardzo ważny parametr, wpływający decydująco na brzmienie filtra equalizera. „Q” wyraża, jak szeroko dana częstotliwość będzie wyodrębniona z pasma przez equalizer i co za tym idzie, jak szeroko otaczające częstotliwości będą podbite\osłabione razem z wybraną częstotliwością. Inaczej można powiedzieć że jest to stromość działania filtra.

Na 2 poniższych zdjęciach możemy zobaczyć, czym różni się szerokie „Q” od wąskiego:


Częstotliwość 1000 hz=1 kHz została tu podbita o 5 decybeli. Widzimy jednak, że przy wartości Q=2.9 filtr equalizera zaczyna „brać” już od około 400 HZ i „bierze” aż do ok. 2500Hz. Można więc powiedzieć, że działa dość szeroko. Spójrzmy na zdjęcie poniżej:


Tutaj filtr equalizera jest również podbity o 5 decybeli przy 1000 Hz, ale wartość „Q” wynosi 12.6. Można łatwo zauważyć, że częstoliwość 1000 Hz jest podbijana tylko z bardzo niewielkim zakresem częstotliwości sąsiednich, to jest od około 750 Hz do jakieś 1300 Hz. Jaką to daje różnicę w praktycznym brzmieniu? W pierwszym przypadku z szerokim „Q” uwypuklony zostanie cały środek pasma. Da to ciepłe, szerokie brzmienie, a głośność ścieżki zostanie bardzo wydatnie zwiększona, co spowoduje konieczność ściszenia jej na mikserze. 
W drugim natomiast wypadku, z wąskim „Q” głośność ścieżki nie ulegnie większej zmianie, a częstoliwość 1000 Hz zostanie podbita bardzo wybiórczo, nie będzie to więc miało tak dużego wpływu na brzmienie, jak w pierwszym przypadku. Należy tu jeszcze dodać, że taki rodzaj filtra (lub raczej jego kształt), jaki został użyty w naszym przykładzie nazywa się „Bell Filter”, gdyż przypomina kształtem dzwon. Istnieją jeszcze inne rodzaje filtrów, które zostaną opisane nieco poniżej. 

Kiedy stosować wąskie, a kiedy szerokie „Q”? Generalnie przyjmuje się, że szerokie „Q” daje bardziej naturalne brzmienie. Należy je więc stosować tam, gdzie nie chcemy zbyt drastycznie zmieniać charakteru ścieżki, chociaż oczywiście nie ma tutaj zbyt sztywnych reguł. Wąskie „Q” natomiast służy często do punktowego pozbycia się jakichś niepotrzebnych, źle wpływających na brzmienie częstotliwości, 
lub nawet wycięcie wysokotonowego szumu w okolicy 10 000 Hz, czy przydźwięku sieciowego w granicach 60 Hz. Osobiście zalecam stosowanie w miarę szerokiego „Q” we wszystkich przypadkach poza koniecznością specjalistycznego podejścia do problemu, czyli precyzyjnej, chirurgicznej wręcz ingerencji w spektrum. Należy być tutaj ostrożnym, gdyż ostre podbicie lub obcięcie na wąskim „Q” może spowodować, że instrument ścieżki, czy głos zabrzmi bardzo nienaturalnie. W szeroko pojętej muzyce techno jednak takie właśnie zabiegi są bardzo często celowo stosowane w celu zastosowania equalizera jako urządzenia typu FX i osiągnięcia niecodziennych, szokujących brzmień. 


Uwaga NOWOŚĆ!
 Darmowe Mailowe Warsztaty Muzyczne...>>>

 



Decybele

Ile decybeli to jest dużo, a ile mało? Wyraźny, zdecydowany efekt zaczyna być słyszalny od około 3 decybeli. Na dobrze, znakomicie zmiksowanym materiale, czy świetnie nagranej ścieżce takie zmiany nie są jednak konieczne- wystarczy zmiana o około 0.5- 1 decybel, aby optymalnie ustawić ścieżkę. Znowu jednak nie ma absolutnie żadnej reguły, ile podbicia czy obcięcia należy zastosować, aby osiągnąć zamierzony efekt. Miałem przypadki miksów bardzo znanych wykonawców, gdzie zachodziła konieczność podbicia basu o okrągłe 20 decybeli, aby wydobyć jego utraconą głębię i sprawić, ażeby miks zabrzmiał tak dobrze pod względem basu, jak najlepsze nagrania komercyjne słyszane w radiu. Nie ma więc reguł- jedyna z nich to taka, że trzeba podbijać albo obcinać tyle, ile to konieczne, żeby osiągnąć zamierzony efekt. I nie należy się bać gałek equalizera. Jest to naprawdę potężne narzędzie kształtowania brzmienia, którego znaczenia dla efektu końcowego po prostu nie można przecenić. Ważne jest jednak, aby dokładnie wiedzieć, co się chce osiągnąć, być bardzo osłuchanym w nagraniach różnych styli muzycznych oraz mieć dobry odsłuch, który dobrze znamy, w tym sensie, że wiemy, jak on gra w dole czy w górze pasma i jak wiernie przekazuje nam faktyczny obraz tego, co jest w nagraniu.

Rodzaje filtrów w equalizerach 
Typowy equalizer parametryczny posiada kilka filtrów z możliwością wyboru charakteru działania. Przeważają tutaj zwłaszcza equalizery software’owe, których możliwości pod tym względem znacznie przewyższają urządzenia typu hardware. Powróćmy zatem do naszego przykładu. Poniższe 4 zdjęcia ukażą 4 pozostałe rodzaje filtrów, istniejące oprócz podstawowego rodzaju zwanego „bell”. Są to:

· Hi Shelf- wysoka półka
· Low Shelf- niska półka
· Hi Cut- wysokie obcięcie
· Low Cut- niskie obcięcie

Oto High Shelf filter. Działa on w ten sposób, że od wybranej częstotliwości następuje całościowe podbicie wszystkiego, co jest powyżej niej, co daje kształt przypominający półkę. „Q” określa tutaj stromość przejścia na półkę.

Tutaj mamy Low Shelf- niską półkę. Wszystko, co znajduje się poniżej wybranej częstotliwości zostanie podbite, a „Q” określa stromość tego podbicia.

Hi Cut. Tego typu filtr obcina dość stromo wszystkie częstotliwości, które znajdują się powyżej częstotliwości wybranej. „Q” wyznacza stromość tego obcięcia.
  

Low Cut. Tego typu filtr obcina stromo wszystkie częstotliwości, które znajdują się poniżej częstotliwości wybranej. „Q” wyznacza stromość tego obcięcia. 



A oto wygląd typowego equalizera graficznego w wersji software’owej. Nie ma od już możliwości ustawiania częstotliwości, czy „Q” każdego filtra, ma za to całe pasmo podzielone na bardzo dużo suwaków o stałym nastawieniu „Q” i częstotliwości, którymi reguluje się tylko wartość Gain, czyli podbicie albo obcięcie. Ustawienie suwaków daje graficzny obraz jak equalizer wpływa na brzmienie: 


Ponieważ equalizer ten ma bardzo dużo (28) zakresów można go również stosować do bardzo punktowych podbić czy obcięć, osiągając przy tym podobny efekt jak przy wąskim „Q” equalizera parametrycznego. Można również, odpowiednio kształtując położenie suwaków, osiągnąć na nim podobny efekt jak przy zastosowaniu różnych filtrów equalizera parametrycznego, to jest np. „Hi Cut” lub „Bell”.


Equalizery software’owe istnieją na rynku już od dłuższego czasu, ich używalność jest pod wieloma względami wyższa, niż w przypadku urządzeń fizycznych, hardware’owych. Czy są lepsze i na czym polega legenda urządzeń analogowych? Equalizery typu software nie są na pewno gorsze od urządzeń analogowych. Najlepszy dowód w tym, jak wiele bardzo renomowanych studiów od dawna ich używa. Są bardziej precyzyjne i poręczne w zastosowaniu, można zapisywać ich ustawienia do różnych zastosowań. Istnieje coraz więcej equalizerów software’owych, które w bardzo wydatnym stopniu potrafią naśladować ich analogowe odpowiedniki. Godne uwagi są tutaj np. equalizery takie jak Blue Tubes ze swoją udaną emulacją słynnego Pullmana, zdolnego równocześnie obcinać i podbijać wybrane częstotliwości, co dawało niezwykle charakterystyczne brzmienie, używane na wielu legendarnych nagraniach, takich jak album „Paranoid” grupy Black Sabbath:

Blue Tubes- emulacja Pullmana

Inną doskonałą konstrukcją programową jest znakomity equalizer polskiej firmy PSP – Master Q:

PSP- Professional Audio Project- Master Q

Charakteryzuje się on bardzo miękkim, pełnym brzmieniem, oddającym brzmienie doskonałego equalizera analogowego. 


Na koniec parę praktycznych uwag bardzo pomocnych przy praktycznym zastosowaniu equalizerów w miksowaniu materiału.

 

1 Należy wziąć pod uwagę, jak i na czym materiał był nagrywany. Jeśli był on nagrywany bezpośrednio do komputerowej stacji roboczej DAW bez zastosowania w torze urządzeń kształtujących dźwięk, to niemal na pewno będzie wymagał dosyć drastycznego użycie equalizerów przy miksowaniu. Ścieżki wysolowane będą brzmiały wprawdzie potężnie i czysto, słowem bardzo dobrze, ale nie będą się chciały ze sobą połączyć puszczone wszystkie na raz, poszczególne instrumenty pomimo pięknego brzmienia solo będą ginęły w miksie, a całość zabrzmi płasko i niewyraźnie. Podobnie, jeśli stosowane były instrumenty VST i były one renderowane na zero, bez użycia jakichkolwiek procesorów, analogowych czy software’owych to ich ścieżki będą wymagały zastosowania radykalnej equalizacji. 

2 Jeśli podczas nagrywania materiału były zastosowane szlachetnie brzmiące urządzenia analogowe, kształtujące dźwięk podobnie do szpulowych magnetofonów i lampowych kompresorów używanych początkowo w studiach, to ścieżki takie wymagać będą już mniejszej ingerencji. Equalizer nadal może okazać się potrzebny, jednak dźwięk będzie już ukształtowany na tyle, że może być on użyty mniej radykalnie. 

3 Podczas equalizacji ścieżek należy zawsze mieć na uwadze 2 rzeczy: co zrobić, aby wydobyć najcharakterystyczniejszą cechę danego instrumentu , czy głosu, oraz jak skontrastować poszczególne ścieżki ze sobą. Ucho słuchacza wychwyci najdrobniejsze niuanse zawarte w takich kontrastach.

4 Zamiast podgłaśniać instrument, który jest słabo słyszalny w miksie warto zamiast tego postarać się znaleźć equalizerem pewną częstotliwość, która jest dla niego charakterystyczna i podbić ją. Dla np. stopki perkusji nie musi to być wcale częstotliwość basowa, warto spróbować podbić np. z zastosowaniem dość wąskiego „Q” okolicę 1000 Hz, często podbicie nawet o 2-3 db da bardzo zauważalną poprawię słyszalności w miksie. 

5 Warto myśleć o miksie jako o gigantycznym puzzle. Ścieżki, aby pasowały, muszą się zazębiać. Jeśli więc dodajemy gdzieś 1500 Hz, to warto tę częstotliwość ująć na innej ścieżce. Prowadzi to do tego, że ścieżki nie wygaszają wzajemnie swoich częstotliwości, ale funkcjonują jak dobrze zazębiający się mechanizm. Tak więc każdy instrument powinien zajmować swoje własne miejsce w miksie. Equalizacja jest jedną z czterech metod stosowanych przez inżynierów w miksie, aby poprawić rozróżnialność ścieżek. Pozostałe trzy to panorama stereo ścieżki, jej głośność oraz opóźnienie\przyspieszenie czasowe w celu przesunięcia ścieżki i tym samym zmianę wybrzmienia spektralnego z częstotliwościami innych ścieżek*.

6 Stopka perkusji i bas są dwoma instrumentami tworzącymi fundament spektralno-rytmiczny brzmienia. Należy zwrócić uwagę, aby częstotliwości ich się uzupełniały, a nie znosiły. Niedobrze jest podbić zarówno stopę, jak i bas w zakresie 80 Hz. Znacznie lepiej jest podbić bas przy 120 Hz, a stopkę przy 80 Hz, lub też na odwrót. Obydwa instrumenty będą wtedy znakomicie ze sobą współpracować, będąc jednocześnie świetnie słyszalne jeden na tle drugiego. Ponadto warto poeksperymentować w granicy niższego środka brzmienia. Jeśli podetniemy nieco bas w okolicy 250 Hz, gdzie leży najwięcej „błota” dla gitary basowej, a jednocześnie dodamy nieco wyższego środka, około, powiedzmy, 1800 Hz, bas doskonale wyklaruje się na tle stopki. Jeżeli nakładamy na to powiedzmy gitarę elektryczną, warto obciąć z niej filtrem półkowym wszystko poniżej 80 Hz, co sprawi, że bas i stopka zyskają dla siebie jeszcze więcej miejsca w miksie. Jeśli będziemy postępować podobnie z każdym instrumentem, obcinając w nich pewne niepotrzebne częstotliwości, a dodając inne, to uzyskamy efekt doskonale brzmiącego, zazębiającego się miksu. 

 

*Mam tu na myśli, że miks można  zrobić wyraźniejszym na 4 sposoby. Panorama jest po prostu rozsunięciem instrumentów do lewego lub prawego kanału lub zostawieniem ich w środku. Musi to jednak być zrobione logicznie,  są pewne zasady, np. nie będziemy dawali stopki skrajnie w prawo, bo zabrzmi to ciężko i kiepsko, natomiast jak porozstawiamy gitary lub syntezatory po bokach a w środku  zostawimy wokal i stopę to już zabrzmi o wiele ładniej :-). Trzeba po prostu lżej brzmiące instrumenty oraz blaszki rozsuwać a dla pozostałych znaleźć jakieś logiczne miejsce w panoramie, da to nam świetną przestrzenność i wyrazistość miksu.

Co do przesunięcia ścieżek... Czasem jest tak że np. 2 gitary rytmiczne rozstawione po bokach i tak się jakoś zlewają. Wtedy trzeba przesunąć jedną z nich (ale minimalnie, o parę milisekund czy kilkadziesiąt (frames czy sampli) i wtedy uzyskujemy od razy efekt 2 wyraźnych gitar. Tym bardziej jeśli mamy te instrumenty w środku  panoramy stereo.

 

 

Uwaga NOWOŚĆ!
 Darmowe Mailowe Warsztaty Muzyczne...>>>

 

 

English version     

  





 

Studio Masteringu ECP
 
Mastering Studio  ECP

 

 

Koncerty

 

Tuning